Droga polisa nie znaczy najlepsza
czwartek, styczeń 21st, 2010
Wiele osób kupując ubezpieczenia sugerują się jakością usług, za czym oczywiście idzie cena polisy. Uważają one, że droga polisa jest lepsza. Tu ich muszę rozczarować ponieważ ubezpieczenia komunikacyjne odpowiedzialności cywilnej są wyraźnie określone ustawą z dnia 22 maja 2003 roku o Ubezpieczeniowym Funduszy Gwarancyjnym, Ubezpieczeniach obowiązkowych i Polskim Biurze Ubezpieczeń. Zawarto tam przepisy na mocy, których Ubezpieczyciele świadczą swoje usługi. Wszystkich obejmuje to samo prawo zatem cena ubezpieczeń ma się nijak do jakości usług. Wpadki zdarzają się każdemu, a zwykle tym niedoświadczonym. Wiele razy obiło mi się o ucho, że to giganci ubezpieczeniowi jak PZU, Warta, nie chcieli komuś wypłacić odszkodowania lub też zaniżali jego wysokość. Jest to niestety normalne wsród wszystkich Towarzystw. Różnicą zatem ww ubezpieczeniach jest jedynie cena. Najtańsze OC nie jest złym ubezpieczeniem. Jego cena ma swoją podstawę, dzięki której została ona zaakceptowana przez Polskie Biuro Finansowe. To ono decyduje czy dane Towarzystwo Ubezpieczeń może sprzedawać najtańsze OC, czy też drogie. Jeśli ubezpieczyciel kieruje swoje ubezpieczenie do doświadczonych kierowców, posiadających maksymalne zniżki za bezwypadkową jazdę, nie widzę problemu by jego OC było najtańsze. Sama cena ubezpieczenia nie zależy tylko od ubezpieczyciela. Wpływ na to ma wiele czynników, a mianowicie: rok produkcji, model auta, pojemność silnika, wyposażenie, wiek kierowcy, miejsce zarejestrowania, itd. Ważną role odgrywa również sam rynek krajowy, który reguluje ceny części samochodowych, stawki roboczogodzin w serwisach samochodowych, itd. Nie warto kupować drogiego ubezpieczenia. Najtańsze OC jest najlepszym rozwiązaniem, gdzie cena nie wpływa na jakość usług. Zapamiętajcie moje słowa zanim przepłacicie kilkaset złotych.

