Eksperci ulepszą Wilkołaka
Wszystko wskazywało, że film nie spełni jednak oczekiwań i będzie totalną klapą, pomimo nawet interesujących trailerów i pracy speców od efektów wizualnych.
Teraz w końcu mamy dobre wieści, które mogą być światełkiem w tunelu. Przede wszystkim, montażysta Dennis Virkler odszedł z ekipy pracującej przy filmie, co jest znakomitą wiadomością, ponieważ montując dalej Wilkołaka doliczyłby ten projekt do długiej listy obrazów na swoim koncie, które były słabe (np. Batmany Schumachera).
Ostateczną wersją Wilkołaka zajmą się Mark Goldblatt, znany ekspert od montowania scen akcji i Walter Murch.
Goldblatt ma w swoim dorobku takie filmy jak: Terminator, Terminator 2, Pearl Harbor, Ostatni Skaut, Twierdza czy Armageddon. Natomiast Murch odpowiadający również za montaż dźwięku pracował przy takich produkcjach jak: Ojciec Chrzestny 2, Czas Apokalipsy, Duch i wielu innych. Jednak czy to oznacza, że dwóch uznanych ekspertów uratuje ten film i dostaniemy produkcję, która nie tylko będzie oglądalna, ale stanie się hitem i pobije inne filmy? Czy pobije inne imprezy 2010 roku?